Foto: Shutterstock AI. Grafika: własna. W niedzielę 8 marca o godzinie 5:00 wystartuje inauguracyjny wyścig Formuły 1 w sezonie 2026. Najlepsi kierowcy na świecie powalczą o zwycięstwo w Grand Prix Australii na torze w Melbourne. W tym tekście sprawdzamy, kto ma największe szanse na triumf.
Grand Prix Australii: typy i kursy na F1
Według analityków bukmacherskich największe szanse na zwycięstwo w pierwszym wyścigu w sezonie 2026 ma George Russell. Kierowca Mercedesa wykręcił bardzo dobry czas w kwalifikacjach, a jego przewaga nad kolegą z zespołu, czyli Kimim Antonellim to prawie 0.3 sekundy. Isack Hadjar z Red Bulla traci do Brytyjczyka prawie 0.8 sekundy.
| Kto wygra Grand Prix Australii 2026? | Kursy bukmacherskie |
| George Russell | kurs 1.30 w Superbet |
| Andrea Kimi Antonelli | kurs 6.40 w Betclic |
| Charles Leclerc | kurs 12.50 w STS |
Kursy na zwycięzcę wyścigu o Grand Prix Australii są aktualne na 7.03.2026. Oferta może ulec zmianie.

Russell ma sporą przewagę nad pozostałymi kierowcami i jeśli bolid nie odmówi mu posłuszeństwa, ma duże szanse na pierwszy komplet punktów. Mercedes bardzo dobrze przygotował się do sezonu 2026, w którym to jesteśmy świadkami ogromnych zmian w regulaminie.
Grand Prix Australii 2026: typy z bonusem 300 PLN w Lebull
Legalny bukmacher Lebull przygotował dodatkową promocję dla swoich nowych graczy na ten weekend. Jest to bonus o wartości 300 PLN, jeśli George Russell zdobędzie w Grand Prix Australii chociażby punkt. Przypomnijmy, że „oczka” do klasyfikacji generalnej w F1 przyznawane są już od 10. miejsca. Patrząc na pozycję startową Brytyjczyka, jest to naprawdę interesująca akcja specjalna.
Jak skorzystać z promocji Lebull na punkt Russella w GP Australii?
- Zarejestruj się z kodem BET300 i zaznacz zgody marketingowe
- Wpłać min. 50 PLN na konto i zaznacz opcję z listy „ByczyBoost”
- Postaw pierwszy zakład o stawce min. 2 PLN na dowolne zdarzenie z oferty przedmeczowej Lebull (kurs min. 1.14)
- Jeśli Russell zdobędzie punkt, to uzyskasz 300 PLN w bonusie
Regulamin promocji znajduje się TUTAJ. Oferta nie łączy się z pierwszym bonusem od wpłaty (nadal skorzystać można z drugiego i trzeciego bonusu).
Grand Prix Australii 2026: typy i przewidywania
Jakie są nasze przewidywania na niedzielne Grand Prix Australii? Zanim jednak do nich przejdziemy, warto zwrócić uwagę na jeden istotny aspekt – wiele zespołów może mieć problem z przejechaniem pełnego dystansu wyścigu.
Niektóre ekipy już teraz sygnalizują możliwe trudności. Przykładowo Aston Martin ze względu na duże wibracje w bolidzie rozważa wycofanie obu samochodów w trakcie rywalizacji, aby uniknąć poważniejszych awarii i nie ryzykować zdrowia swoich kierowców. W takiej sytuacji ciekawą opcją mogą być zakłady dotyczące liczby aut, które zobaczą flagę w szachownicę.
Trzeba pamiętać, że to pierwsze Grand Prix po dużych zmianach regulaminowych i licznych roszadach w stawce. W takich warunkach niezawodność bywa niewiadomą, dlatego niewykluczone, że nie wszystkie zespoły dotrą do mety.
Warto mieć też na uwadze Maxa Verstappena, który po wypadku w Q1 będzie startował z końca stawki. Holender co prawda narzeka na bolid, ale już wielokrotnie udowadniał, jak ogromne ma umiejętności. Naszym zdaniem będzie przebijał się do przodu, a wyścig ukończy w punktach.
Zakłady na F1 są dostępne u legalnych bukmacherów. Polecanymi operatorami według naszych czytelników są: Superbet, Betclic, STS, Fortuna i Lebull.
Gdzie oglądać Grand Prix Australii? Transmisja
Niedzielne Grand Prix Australii można oglądać z polskim komentarzem na Eleven Sports 1. Wyścig rozpocznie się o godzinie 5:00, ale dla osób, które nie będą mogły śledzić go na żywo, przewidziano retransmisję.
Prezentowani w tekście bukmacherzy są legalni. Gra u nielegalnych podlega karze. Hazard grozi uzależnieniem. Materiał reklamowy.
